Nasi autorzyPoliticsStanisław MichalkiewiczStrona główna

„Niemcy roztaczają kuratelę nad Europą Środkową”. Stanisław Michalkiewicz o wizycie Macrona, przewrocie na Węgrzech i „sługach narodów”

W najnowszym wydaniu programu „Michalkiewicz po Lubelsku” na antenie NL24.tv, redaktor Marcin Truk gościł znanego publicystę Stanisława Michalkiewicza. Rozmowa zdominowana została przez gwałtowne przetasowania na europejskiej scenie politycznej, ze szczególnym uwzględnieniem wyborów na Węgrzech, specyfiki polskiej polityki zagranicznej oraz narastających kontrowersji w relacjach z Ukrainą i Izraelem.

Francuski łącznik i niemiecki cień

Spotkanie rozpoczęło się od analizy niedawnej wizyty prezydenta Francji w Polsce. Marcin Truk zauważył, że Emmanuel Macron, mimo obecności w kraju, nie spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim, wybierając zamiast tego rozmowę z Lechem Wałęsą.

Stanisław Michalkiewicz ocenił tę sytuację jako element szerszej strategii izolowania polskiego ośrodka prezydenckiego. Według publicysty, zachowanie Macrona jest wynikiem akomodacji do nowej rzeczywistości geopolitycznej, w której Niemcy przestały potrzebować „listków figowych” w Polsce. SM wskazał, że po wyborach na Węgrzech, gdzie sukces odniosła partia TISA, Berlin coraz wyraźniej roztacza swoją kuratelę nad Europą Środkową, a Macron po prostu dostosowuje się do woli silniejszego partnera.

Węgierski przewrót i powrót do rzeczywistości

Kluczowym punktem dyskusji był sukces Petera Magyara na Węgrzech. Choć media unijne ogłosiły „pieśni radości” z powodu odejścia od linii Viktora Orbana, red. Truk dopytywał, czy faktycznie mamy do czynienia z totalną zmianą kursu Budapesztu.

SM tonował ten optymizm, wskazując na twarde uwarunkowania geograficzne i energetyczne Węgier. Zwrócił uwagę, że Magyar, mimo krytyki Orbana w kampanii, już teraz wykazuje oznaki „bolesnego powrotu do rzeczywistości”, zapowiadając kontynuację pragmatycznych relacji z Rosją ze względu na brak dostępu do morza i zależność od surowców. Publicysta podkreślił, że dla Węgier, z racji dystansu dzielącego je od USA, jedynym realnym gwarantem bezpieczeństwa w Europie pozostają Niemcy, co tłumaczy zwrot tamtejszej opinii publicznej ku opcjom proberlińskim.

Mitteleuropa 2.0 i losy Bułgarii

Rozmówcy poruszyli również temat wyborów w Bułgarii, gdzie triumf odniosła partia byłego prezydenta Radewa. Marcin Truk pytał, czy Bułgaria stanie się nowym ogniskiem oporu wobec brukselskiej biurokracji.

W odpowiedzi SM wyraził sceptycyzm co do samodzielności mniejszych państw regionu. Jego zdaniem, jesteśmy świadkami realizacji politycznej części projektu „Mitteleuropa” z 1915 roku. Zakłada on stworzenie w Europie Środkowej państw nominalnie niepodległych, które de facto pełnią rolę niemieckich protektoratów. SM stwierdził, że niemiecka służba specjalna BND sprawnie poradzi sobie z ewentualnym oporem w Sofii, Bratysławie czy Pradze, wykorzystując amerykańskie przyzwolenie na „urządzanie Europy po swojemu”.

Wołyń i „Banderowskie prawo szariatu”

Wątek relacji polsko-ukraińskich przyniósł gorzkie konkluzje. Redaktor Truk wspomniał o wznowieniu ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej, ale jednocześnie wskazał na postać ambasadora Ukrainy, który nie uznaje zbrodniczej działalności Romana Szuchewicza.

SM ocenił sukcesy w postaci ekshumacji w pojedynczych wsiach jako marginalne wobec faktu, że Ukraina nie zamierza rezygnować z kultu Bandery i Szuchewicza. Publicysta ostrzegł przed zjawiskiem, które nazwał „wyprzedzającym stosowaniem banderowskiego prawa szariatu” na terenie Polski, przywołując przykład zablokowania targów książki patriotycznej w Przemyślu i Lubaczowie pod naciskiem środowisk ukraińskich. Zdaniem SM, Polska występuje w roli „posługacza”, który bezkrytycznie wykonuje wolę Berlina i Kijowa.

Operacja „Neutralizacja PiS”

Wewnątrzpolityczną część rozmowy zdominował temat Mateusza Morawieckiego i jego nowego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Marcin Truk pytał, czy jest to faktyczny kryzys wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.

SM przedstawił intrygującą teorię o „trzech zadaniach” byłego premiera. Według publicysty, Morawiecki, jako były doradca Donalda Tuska, został wprowadzony do PiS, aby najpierw uwiarygodnić się jako wicepremier, następnie podpisać w Brukseli niekorzystne dla Polski porozumienia, a obecnie przystąpić do finalnej fazy – neutralizacji ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego. SM zauważył, że ogłoszenie powstania „Rozwój Plus” nastąpiło natychmiast po wyborach na Węgrzech, co sugeruje koordynację działań mających na celu „uporządkowanie” polskiej sceny politycznej pod dyktando niemieckie.

Skandale dyplomatyczne i „Ostatnie Pokolenie”

Końcówka programu przyniosła analizę kontrowersji wokół Izraela. Red. Truk wspomniał o incydencie zbezczeszczenia krzyża przez izraelskiego żołnierza oraz reakcji ministra Sikorskiego. SM skwitował to krótko: Sikorski został „obrugany jak bura suka” przez izraelskiego odpowiednika, co pokazuje realną hierarchię w tych stosunkach. Publicysta odniósł się również do kary nałożonej na posła Konrada Berkowicza za grafikę z flagą Izraela, cytując Stefana Kisielewskiego: „nic tak nie gorszy jak prawda”.

Na sam koniec, w tonie ironicznym, rozmówcy pożegnali organizację „Ostatnie Pokolenie”, która ogłosiła zakończenie działań w Warszawie. Marcin Truk pytał z niedowierzaniem: „Jak żyć?”, na co SM odpowiedział sugestią, że aktywiści być może zreflektowali się, iż wojny z klimatem nie wygrają, lub otrzymali stosowne polecenie od „starych kiejkotów”.

Podsumowując, red. Truk zaprosił widzów na kolejne spotkanie, podkreślając, że mimo radosnej, wiosennej aury, omawiane tematy pozostają śmiertelnie poważne dla przyszłości kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *