PoliticsUncategorized

Dr Kulińska alarmuje o „wielkiej antypolskiej ofensywie”. Mocne słowa o lobby ukraińskim, zbrodni wołyńskiej i skandalu w Krakowie

W najnowszym wydaniu programu na antenie NL24.tv doszło do ostrej i bezkompromisowej dyskusji na temat bieżącej sytuacji społeczno-politycznej w kraju. Redaktor Grzegorz Zawadzki gościł w studiu osobę, którą sam określił mianem „najbardziej bezkompromisowej kobiety na scenie komentatorów”. Jego rozmówczynią była dr Lucyna Kulińska, historyk i badaczka dziejów najnowszych, która w dramatycznych słowach podsumowała to, co uważa za marginalizację narodu polskiego we własnym państwie.

Kontrowersyjne zbiórki i ataki na patriotów

Dyskusję otworzył temat problemów prawnych i wizerunkowych, z jakimi borykają się działacze kresowi. Jak zauważył red., pewne siły próbują usadzić niezależnych komentatorów, pytając jednocześnie o możliwe tło finansowe tych działań.

W odpowiedzi L.K. nie przebierała w słowach, oskarżając środowiska związane z Ośrodkiem Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych o zorganizowane nękanie patriotów. Według badaczki, na popularnych portalach zrzutkowych masowo wykorzystuje się wizerunki osób publicznych – w tym jej własny – do zbierania potężnych funduszy pod pretekstem wytaczania im procesów, o których rzekomi oskarżeni nawet nie wiedzą. Co więcej, badaczka twierdzi, że do śledzenia polskiej przestrzeni internetowej i wyszukiwania pretekstów do oskarżeń werbowani są młodzi Ukraińcy. Zdaniem historyk, jest to skandal i zorganizowany proceder, którym natychmiast powinny zająć się prokuratura oraz urzędy skarbowe.

Lobby ukraińskie i wymazywanie zbrodni wołyńskiej

W dalszej części rozmowy red. poruszył temat wyraźnego zaostrzenia kursu wobec środowisk dbających o pamięć historyczną.

Z perspektywy L.K., Polska stała się areną potężnej ofensywy silnego „lobby ukraińskiego”, które ma bezpośrednie przełożenie na decyzje polskiego parlamentu. Jako przykład podała błyskawiczne przeforsowanie przepisów pozwalających ukraińskim lekarzom na pracę w Polsce bez nostryfikacji dyplomów i biegłej znajomości języka polskiego, co w innych krajach europejskich byłoby nie do pomyślenia.

Badaczka z ubolewaniem odnotowała również działania wymierzone w organizacje kresowe, zwłaszcza w kontekście zbliżających się obchodów rocznicy zbrodni wołyńskiej. Wspomniała o odcięciu finansowania dla wieloletnich konferencji naukowych w Kędzierzynie-Koźlu, podczas gdy w innych miastach – takich jak Szczecin – hojnie dotuje się dni kultury ukraińskiej. L.K. skrytykowała również próby zamykania debaty o ludobójstwie na Wołyniu, przywołując postawę Adama Michnika oraz nową politykę edukacyjną rządu, która jej zdaniem prowadzi do fałszowania historii i ukrywania brutalnej prawdy o mordach na Polakach.

„Marsz wyszywanek” i gorące referendum w Krakowie

Ogromne emocje w studiu wywołał wątek planowanych wydarzeń w stolicy Małopolski. Red. poprosił o przybliżenie sytuacji w Krakowie, gdzie wkrótce ma się odbyć referendum w sprawie odwołania władz miasta.

Krakowska badaczka ujawniła, że na Rynku Głównym zaplanowano tzw. „marsz wyszywanek”, który dla środowisk kresowych jest jawną manifestacją nacjonalizmu ukraińskiego, jednoznacznie kojarzącą się z kolaboracją z hitlerowskimi Niemcami. L.K. z oburzeniem zacytowała komunikaty straży miejskiej, która miała rzekomo sugerować krakowianom omijanie Rynku w tym czasie, aby uniknąć „nieprzewidzianych zdarzeń”. Historyk nazwała to wprost szczuciem Polaków we własnym kraju i oddawaniem polskiej przestrzeni publicznej obcym interesom. Nadchodzące referendum traktuje jako swoistą próbę sił i szansę na pokazanie, kto faktycznie jest gospodarzem pod Wawelem, zarzucając obecnym władzom oddanie miasta w ręce „towarzystwa kolesi”.

Upadek elit i demontaż edukacji

Analizując przyczyny obecnego stanu rzeczy, badaczka wskazała na wieloletni proces „wykorzeniania” Polaków, niszczenia polskiego przemysłu i zmuszania młodych ludzi do emigracji zarobkowej. Według niej to nie przypadek, że miejsce Polaków na rynku pracy, a nawet na rynku nieruchomości, zajmują dziś masowo sprowadzani obcokrajowcy.

Rozmówcy zgodnie skrytykowali również postępujący upadek moralny i merytoryczny polskich elit oraz instytucji naukowych. Szczególne słowa krytyki spadły na Uniwersytet Jagielloński, Alma Mater badaczki. L.K. wspomniała o skandalicznym sympozjum, podczas którego sugerowano kobietom wypróbowanie tzw. sex workingu. Według niej, tego typu inicjatywy, obok wprowadzania ideologii gender i zniekształcania definicji rodziny, to celowe działanie mające na celu zdemoralizowanie młodego pokolenia i zniszczenie narodu od środka.

Wezwanie do oporu: „Polak w Polsce gospodarzem”

Podsumowując dyskusję, red. stwierdził, że obserwujemy powolne gotowanie żaby, a bierność Polaków wobec działań jawnie antypolskich polityków może doprowadzić do tragedii.

Na koniec L.K. zaapelowała o natychmiastowe przebudzenie i czynny opór przeciwko działaniom władz i rosnącym wpływom obcego kapitału oraz naciskom z zewnątrz. Zaprosiła również na nadchodzące targi książki patriotycznej w Lublinie, gdzie będzie promować swoją najnowszą publikację „Zapomnij o kresach”. Program zamknęło mocne i jednoznaczne hasło wygłoszone przez oboje rozmówców: Polak w Polsce ma być gospodarzem, a nie dziadem i nędzarzem.

Źródło:https://www.youtube.com/watch?v=wmu9kSCgU2I

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *