Sumliński i Budzyński w NL24.tv: Czy Polska stała się państwem klientelistycznym? Szokująca prawda o Jedwabnym i grach służb
W najnowszym programie nadawanym przez studio NL24.tv doszło do niezwykle emocjonalnej i merytorycznej dyskusji, która rzuca nowe światło na kondycję polskiego państwa, kulisy pracy służb specjalnych oraz nierozliczoną historię mordu w Jedwabnym. Gośćmi programu byli Tomasz Budzyński, były oficer ABW i autor książek, oraz Wojciech Sumliński, znany dziennikarz śledczy.
Grzegorz Zawadzki, prowadzący rozmowę w studio NL24.tv, rozpoczął spotkanie od pytania o specyfikę pracy w wywiadzie i kontrwywiadzie. Zastanawiał się, czy ze struktur siłowych można kiedykolwiek odejść do „cywila” bez bagażu przeszłości.
W odpowiedzi Tomasz Budzyński podkreślił, że praca w służbach to zobowiązanie na całe życie. „Nigdy się nie wychodzi ze służb i to trzeba powiedzieć sobie jasno i dobitnie” – zaznaczył TB. Wyjaśnił, że nawet funkcjonariusz na emeryturze pozostaje w zainteresowaniu instytucji i musi liczyć się z tym, że w każdej chwili może zostać wezwany do realizacji zadań na rzecz bezpieczeństwa państwa. TB dodał, że doświadczenie to jest kluczowe w jego obecnej pracy konsultingowej, a brak „szkoły służb” uniemożliwia rzetelne prowadzenie np. wywiadu gospodarczego przez osoby bez odpowiedniego przeszkolenia.
Polska na arenie międzynarodowej: Suweren czy klient?
Kolejnym istotnym wątkiem rozmowy była pozycja Polski w relacjach z mocarstwami. Redaktor Grzegorz Zawadzki zapytał wprost, czy Polska jest dziś państwem poważnym, czy jedynie „podwykonawcą” cudzych interesów.
TB nie krył pesymizmu, oceniając obecną politykę zagraniczną jako klientelistyczną, szczególnie wobec Niemiec. „Od dwóch, trzech lat dominuje kierunek niemiecki – całkowite podporządkowanie” – stwierdził. Przywołał przy tym analizę niemieckiej narodowej strategii bezpieczeństwa z 2023 roku, którą określił mianem „manifestu politycznego Niemiec”, w którym Polska jawi się jako kraj o roli marginalnej i podporządkowanej. TB zauważył gorzko, że Polska wraca do historycznego modelu „Jurgieltu”, gdzie decyzje dotyczące Warszawy zapadają w obcych ambasadach, co przypomina czasy saskie.
W tym momencie do dyskusji, mimo trudności w trasie, dołączył Wojciech Sumliński. Red. powitał go, dziękując za znalezienie czasu na rozmowę o kluczowych projektach realizowanych w Jedwabnym.
Bitwa o prawdę w Jedwabnym: Dwa kontenery, jedna historia
Wojciech Sumliński odniósł się do kontrowersji wokół postawienia dwóch kontenerów w Jedwabnym, które mają służyć jako miejsce edukacji i dyskusji o zbrodni z 1941 roku. WS podkreślił, że mimo nagonki medialnej, obiekty stoją i będą otwarte dla zwiedzających w każdy weekend maja. „To była zbrodnia niemiecka zaplanowana przez Niemców, pod nadzorem Niemców, wykonana przez Niemców” – deklarował stanowczo WS.
Dziennikarz zapowiedział, że miejsce to stanie się centrum „twardego dialogu”, w którym nie będzie miejsca na „zaklęcia o antysemityzmie” służące zamykaniu ust badaczom. WS zaprosił organizacje żydowskie do publicznej debaty przed kamerami, zaznaczając, że monopol na jedną narrację się skończył. Według WS jedynym sposobem na ostateczne rozwiązanie sporu jest pełna ekshumacja, której blokowanie przez stronę żydowską uznał za dowód na lęk przed ujawnieniem prawdy materialnej.
Bliski Wschód i symbolika protestu
Rozmowa w studio NL24.tv nie ominęła również bieżących wydarzeń w Strefie Gazy i Libanie. Redaktor zapytał o ocenę zachowania posła Berkowicza, który zaprezentował flagę Izraela z kontrowersyjną symboliką nawiązującą do nazizmu.
WS uznał tę formę protestu za drastyczną, ale usprawiedliwioną w kontekście działań armii izraelskiej. „Jeżeli dochodzi do ludobójstwa, a ludobójcy stroją się w szaty humanitarnych żołnierzy, to ktoś musi to ostro pokazać” – argumentował. Dodał, że obecna polityka Izraela buduje „Wielki Izrael” kosztem sąsiednich narodów, co jego zdaniem jest „podpalaniem świata”.
Tomasz Budzyński był w tej kwestii bardziej powściągliwy, kwestionując moment manifestacji. TB zastanawiał się, dlaczego polscy politycy nie protestowali tak głośno we wcześniejszych fazach konfliktu, sugerując, że takie działania mogą mieć charakter doraźnej autoreklamy politycznej przed nadchodzącymi wyborami.
Służby w służbie polityki? CBA w ministerstwach
Ostatnia część programu poświęcona była działaniom CBA, które weszło do dwóch resortów. Grzegorz Zawadzki pytał, czy to dowód na gigantyczną korupcję, czy element wewnętrznej gry w koalicji rządzącej.
TB, bazując na swoim doświadczeniu, ocenił te akcje jako element dyscyplinowania koalicjantów przez Donalda Tuska. „To tupnięcie nogą i przywołanie współkoalicjantów do porządku” – wyjaśnił. Według TB wejście służb do resortów powiązanych z PSL czy Polską 2050 ma na celu wymuszenie lojalności przy kluczowych głosowaniach, takich jak wniosek o odwołanie minister klimatu.
Red. podsumował spotkanie, dziękując gościom za odważne opinie i zapraszając widzów do wspierania niezależnego dziennikarstwa NL24.tv. Program zakończył się apelem o powrót do rzetelnej nauki historii, która – jak pokazała dyskusja – nieustannie zatacza koło.
Żródło:https://www.youtube.com/watch?v=lHnOHXPekAo

