„Trzecia RP to wyrób polskopodobny”. Marek Chodrowski ostrzega przed podatkiem katastralnym i globalistyczną agendą w NL24.tv
W malowniczych plenerach podlaskich Jurowców, z dala od wielkomiejskiego zgiełku, odbyła się niezwykle ostra i bezkompromisowa debata o kondycji państwa polskiego. Najnowsze wydanie programu telewizji Niezależny Lublin to potężna dawka geopolitycznego realizmu, w której nie ma miejsca na polityczną poprawność. Dyskusja obnaża rzekome mechanizmy sterujące polityką, gospodarką i społeczeństwem nad Wisłą, zwiastując nadchodzące, drastyczne zmiany uderzające bezpośrednio w kieszenie obywateli.
Gospodarz programu, redaktor Grzegorz Zawadzki, rozpoczął spotkanie od nakreślenia ponurej diagnozy obecnej sytuacji w kraju. Zwrócił uwagę na powszechne przekonanie, że Polska, aby w ogóle przetrwać na mapie Europy, musi przejść fundamentalną transformację. Prowadzący przywołał wymowne hasło z koszulek promowanych przez gościa: „Trzecia RP – wyrób polskopodobny”, pytając o przyczyny tak skrajnie krytycznej oceny naszego państwa.
Przed kamerami zasiadł Marek Chodrowski, niezależny analityk i publicysta, który nie pozostawił złudzeń co do natury obecnego systemu. – Cała diagnoza opiera się na tezie, że III RP jest od początku w zasadzie tworem przeznaczonym do likwidacji Polski. Jest to twór sztuczny, fatalnie zarządzalny, celowo naszpikowany ludźmi niekompetentnymi – ocenił stanowczo M.C. Gość programu określił obecne elity mianem mieszanki ignorancji i kleptokracji, zarzucając im dodatkowo ojkofobię, czyli jawną niechęć do własnego narodu i kraju.
„Projekt Ukraina” i utrata suwerenności
Jednym z najgorętszych punktów rozmowy była kwestia polityki wschodniej. M.C. ocenił obecne zaangażowanie Warszawy za naszą wschodnią granicą jako element szerszego planu destabilizacji. – Z mojej perspektywy jest to projekt ekstremalnie antypolski, maszynka, która ma posłużyć do ewentualnej likwidacji państwa polskiego – stwierdził publicysta. Zwrócił szczególną uwagę na prowokacyjne, jego zdaniem, zachowania władz w Kijowie, takie jak eksponowanie ideologii banderowskiej czy nadawanie jednostkom wojskowym imion bohaterów UPA. Zdaniem M.C., Polska w obecnym konflikcie powinna zachować absolutną, ścisłą neutralność. Skrytykował również „klęczącą postawę” polskich funkcjonariuszy państwowych wobec przedstawicieli Ukrainy, postulując twarde kroki dyplomatyczne, w tym pozbawienie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego.
Globalna szachownica i mityczni „sojusznicy”
Red. skierował dyskusję na tory wielkiej geopolityki, pytając o zasadność wiary w międzynarodowe sojusze i to, czy w polityce zagranicznej istnieje w ogóle miejsce na coś więcej niż tylko zimne interesy.
Odpowiedź gościa nie pozostawiła złudzeń. M.C. stwierdził, że rządy państw zachodnich, które Polacy zwykli uważać za przyjaciół – w tym Stany Zjednoczone, Niemcy czy Francja – są w rzeczywistości podmiotami „usługowymi”, zarządzanymi przez te same, globalne siły finansowe i polityczne. – Trump jest owinięty wokół małego palca, nie jest samodzielnym bytem, nie podejmuje samodzielnie decyzji – podkreślił ekspert, nazywając struktury sterujące zachodnim światem mianem „bestii”, niezależnie od tego, czy przyjmą one barwy globalizmu, czy innych międzynarodowych ideologii.
Podatek katastralny: Ostatni etap drenażu majątku Polaków?
Niezwykle mroczna prognoza dotyczyła spraw bezpośrednio uderzających w portfele zwykłych obywateli. Red. podniósł temat podatku katastralnego, ostrzegając, że liberalne środowiska bagatelizują ten projekt, sprowadzając go do rzekomo niegroźnych ułamków procenta. Dziennikarz zauważył, że w rzeczywistości jest to narzędzie do celowego zubożenia i ostatecznej likwidacji klasy średniej – mechanizm, w którym po kilkudziesięciu latach właściciel de facto oddaje państwu równowartość własnego mieszkania. Powstaną systemy „odwróconej hipoteki”, przez które korporacje przejmą prywatny majątek Polaków.
Zgadadzając się z tą diagnozą, M.C. wyjaśnił prawdziwe motywy wprowadzenia tego obciążenia. Przypomniał, że od wczesnych lat 90. z Polski transferowano gigantyczne kwoty – szacowane najpierw na 25-30, a później nawet 60 miliardów dolarów rocznie. Majątek państwowy (przemysł, energetyka, zasoby strategiczne) został już w większości wyeksploatowany. – Ponieważ zbliżyli się do końca, jeżeli chodzi o okradanie własności państwa, przeszli do okradania bezpośrednio obywateli – wytłumaczył M.C. Ekspert zasugerował, że ogołocenie z majątku prywatnego milionów polskich rodzin to kolejny, zaplanowany cel elit rządzących.
Salon Ludzi Wolnych i odpowiedź na kryzys
Wobec tak fatalistycznej diagnozy, pojawiło się pytanie o to, co mogą zrobić obywatele. M.C. wyjaśnił ideę spotkań takich jak w Jurowcach, zaznaczając, że inicjatywa pod szyldem „Salonu Ludzi Wolnych” nie jest i nie będzie partią polityczną. Jej celem nie jest przekonywanie nieprzekonanych, lecz organizowanie ludzi już świadomych i aktywnych.
Zalecaną strategią jest całkowity bojkot wyborów parlamentarnych, które gość uważa za fasadowe, przy jednoczesnej silnej mobilizacji w wyborach samorządowych, aby odzyskiwać wpływ na lokalne wspólnoty (jako przykład podano batalię wyborczą w Krakowie). Publicysta zaapelował o dokładne prześwietlanie życiorysów kandydatów i odrzucanie wszystkich tych, którzy mają choćby cień wsparcia ze strony ugrupowań głównego nurtu (zarówno obecnej władzy, jak i parlamentarnej opozycji).
Na koniec programu podniesiono kwestię Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych (NISS) i powiązań gościa z tą organizacją, na czele której stoi Wojciech Dobrzyński. M.C. zdementował plotki o swoim ścisłym zaangażowaniu organizacyjnym. Wyjaśnił, że z założycielem zna się od 2007 roku, a sama nazwa „NISS” zrodziła się w jego gdyńskim ogrodzie, jednak od lat jest to samodzielny projekt Dobrzyńskiego, w którym gość Niezależnego Lublina bierze udział jedynie na zasadzie prywatnej, czysto intelektualnej wymiany poglądów, odcinając się od kwestii finansowania instytutu.
Dyskusja w Niezależnym Lublinie to wyraźny sygnał, że w społeczeństwie narasta frustracja i brak zaufania do instytucji państwowych. Ostrzeżenia przed podatkiem katastralnym i wezwania do oddolnego organizowania się poza systemem partyjnym z pewnością znajdą wielu słuchaczy, poszukujących alternatywy dla oficjalnego dyskursu politycznego.
Źródło:https://www.youtube.com/watch?v=jc77UkDrufw

