„Zielony wał” i bitwa o „sejfy”? Prof. Mirosław Piotrowski obnaża kulisy unijnej polityki i kryzysu na Bliskim Wschodzie.
Sytuacja geopolityczna na świecie przypomina dziś naczynia połączone – decyzje podejmowane w Tel Awiwie czy Brukseli błyskawicznie odbijają się na portfelach Polaków przy dystrybutorach paliw. W najnowszym programie telewizji Niezależny Lublin, redaktor Marcin Truk oraz prof. Mirosław Piotrowski poddali wnikliwej analizie wydarzenia ostatniego tygodnia, które mogą zdeterminować naszą gospodarczą przyszłość na lata.
Wojna jako ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości? Rozmowę rozpoczął redaktor Marcin Truk, wskazując na niepokojącą koincydencję między awanturą na Bliskim Wschodzie a nagłymi zwyżkami cen surowców energetycznych. Redaktor zapytał wprost o sens tego konfliktu i jego realne cele.
Profesor Mirosław Piotrowski (MP) nie gryzł się w język, wskazując na osobiste motywacje premiera Izraela. Według MP, celem Benjamina Netanjahu jest przede wszystkim odsunięcie uwagi opinii publicznej od jego problemów z prawem i zarzutów korupcyjnych, które mogłyby doprowadzić do bezprecedensowego wyroku skazującego urzędującego szefa rządu. MP podkreślił, że Stany Zjednoczone zostały wciągnięte w tę wojnę pod naciskiem Izraela, co potwierdzają dymisje wysokich urzędników CIA i amerykańskich służb antyterrorystycznych. Skutkiem tej gry jest „rozhuśtanie” regionu i drastyczne podwyżki cen gazu oraz ropy, które odczuwamy już teraz na polskich stacjach benzynowych.
ETS – systemowy szwindel czy konieczność? Kolejnym palącym tematem poruszonym przez red. Marcina Truka była kwestia uprawnień do emisji CO2, znanych jako system ETS. Redaktor zauważył, że choć Polska stara się modernizować bazę produkcyjną, pętla ETS zaciska się coraz mocniej, hamując nasz rozwój gospodarczy.
MP określił unijny handel emisjami mianem „największego szwindlu stulecia”. Zwrócił uwagę na fakt, że cała Unia Europejska odpowiada jedynie za około 7–8% globalnej emisji dwutlenku węgla. Zdaniem MP, nawet drastyczne redukcje w ramach programu „Fit for 55” nie zmienią globalnego klimatu, skoro Chiny i inne mocarstwa w tym samym czasie zwiększają emisję. Profesor wskazał na absurdalność giełdy w Lipsku, gdzie obrót wirtualnymi uprawnieniami przynosi miliardy euro zysku pośrednikom, podczas gdy polscy obywatele płacą przez to o 500–600 zł więcej za każdą tonę węgla. MP przypomniał również, że kolejne rządy w Polsce – zarówno PO, jak i PiS – przez 20 lat akceptowały ten system, wykorzystując wpływy z ETS do łatania dziur budżetowych zamiast na realną transformację energetyczną.
Bitwa o sejf i dramat w służbie zdrowia W dalszej części programu red. Marcin Truk wprowadził metaforę „bitwy o sejfy”. Z jednej strony mamy europejskie mechanizmy zadłużające Polskę, z drugiej – krajowe propozycje, takie jak SAFE 0% czy operacje na rezerwach złota NBP. Redaktor zapytał, co w tej sytuacji jest realnie dobre dla obywatela.
MP sceptycznie ocenił obie strony sporu, nazywając polityków „tytanami z papieru”. Zauważył, że podczas gdy premier Donald Tusk chwali się w Brukseli świetną kondycją polskiej gospodarki, państwo zmuszone jest zaciągać gigantyczne pożyczki na 45 lat. MP zestawił te wielkie liczby z brutalną rzeczywistością przeciętnego Polaka. Przytoczył wstrząsający przykład pacjentki z podejrzeniem nowotworu, która otrzymała termin badania „na cito” dopiero na listopad 2027 roku. Według MP, państwo, które planuje wydatki na poziomie 900 miliardów złotych, nie potrafi zapewnić podstawowej opieki swoim obywatelom, co jest dowodem na głęboką patologię systemu.
Polityczny performans: od Brauna do Suskiego Nie zabrakło również komentarza do bieżących wydarzeń w parlamencie. Red. Truk zapytał o sens działań takich polityków jak Grzegorz Braun, który często ucieka się do prowokacji na forum europejskim.
W ocenie MP, poseł Braun jest „performerem” i „aktorem w teatrze jednego aktora”. Choć jego działania przyciągają uwagę mediów i budują poparcie w kraju, w Parlamencie Europejskim Braun pozostaje całkowicie izolowany, co pozbawia go realnej sprawczości. MP skomentował również głośne omdlenie posła Marka Suskiego, porównując je do „starych trików” znanych z polskiej polityki, mających na celu uniknięcie trudnych sytuacji medialnych lub śledczych.
Podsumowanie Program zakończył się apelem o zachowanie zdrowego rozsądku. Red. Marcin Truk podkreślił, że to karta wyborcza jest najsilniejszym narzędziem w rękach obywateli, a profesor Mirosław Piotrowski dodał, że rolą niezależnych mediów jest pokazywanie prawdy bez „półcieni”. Obaj rozmówcy zgodzili się, że Polska potrzebuje pragmatyzmu i dbałości o własne interesy, a nie ślepego podążania za utopijnymi ideologiami Brukseli czy wciągania się w obce konflikty zbrojne.
Źródło:https://www.youtube.com/watch?v=oFLIoCCRn6M

