Ewa KurekNasi autorzyPoliticsStrona główna

Dr Ewa Kurek ostro o rządzie Donalda Tuska: Bagna zamiast Patriotów i państwo przedrozbiorowe!

W najnowszym programie publicystycznym wyemitowanym na antenie telewizji Niezależny Lublin (NL24.tv) podjęto niezwykle gorące tematy dotyczące kondycji współczesnego państwa polskiego, bezpieczeństwa militarnego oraz jakości obecnych elit rządzących. Głównym wątkiem nagrania była bezkompromisowa ocena blisko trzyletnich rządów obecnej koalicji, postępującej destrukcji instytucji publicznych oraz kontrowersyjnych decyzji związanych z obronnością wschodniej granicy Rzeczypospolitej. W trakcie wystąpienia nie zabrakło mocnych odniesień historycznych, krytyki powrotu dawnych działaczy komunistycznych na najwyższe stanowiska państwowe oraz gorzkiego podsumowania działalności poszczególnych resortów. To wyrazista i bezlitosna diagnoza sytuacji wewnętrznej oraz geopolitycznej Polski, która zmusza do głębokiej refleksji nad kierunkiem, w jakim zmierza kraj.

Sytuacja przedrozbiorowa, kryzys konstytucyjny i powrót ludzi dawnego systemu

Marcin Truk otworzył przestrzeń publicystyczną programu na antenie NL24.tv, oddając głos swojemu gościowi w celu podsumowania bieżących wydarzeń politycznych oraz narastającego społecznego niepokoju wokół funkcjonowania najważniejszych organów państwa. Wprowadzenie do tematu zarysowało kluczowe dylematy współczesnej Polski: pogłębiający się chaos prawny, spory wokół najważniejszych urzędów oraz pytanie o to, czy obecne elity polityczne kierują się polską racją stanu.

Dr Ewa Kurek rozpoczęła swoją analizę od niezwykle mocnego stwierdzenia, że obecne rządy Donalda Tuska doprowadziły Polskę do sytuacji przypominającej czasy przedrozbiorowe. Wskazała na systematyczne rozbijanie Trybunału Konstytucyjnego – przywołując w tym kontekście postać Macieja Berka – a także na destrukcję polskich uczelni wyższych. Zauważyła z goryczą, że od trzech lat w kraju stosowane jest „prawo tak, jak je rozumie premier”, co stanowi jawne zaprzeczenie fundamentalnej rzymskiej zasady cywilizacyjnej Dura lex, sed lex (twarde prawo, ale prawo). Publicystka podkreśliła, że w przestrzeni publicznej coraz częściej pojawia się dramatyczne pytanie: „czy leci z nami pilot?”. Jej zdaniem obecny obóz władzy robi wszystko, aby zablokować i wyeliminować z realnego wpływu na państwo prezydenta Karola Nawrockiego, który cieszy się ogromnym, sięgającym ponad 70 procent poparciem wśród młodego pokolenia Polaków. W tym samym wątku ostro skrytykowała obecność Włodzimierza Czarzastego na fotelu marszałka Sejmu. Przypomniała, że w 1983 roku, gdy jej pokolenie siedziało w więzieniach i przechodziło „ścieżki zdrowia” w walce z komunistycznym reżimem, dzisiejszy marszałek zapisywał się do PZPR, a obecnie – mimo upływu czterech dekad od pozornego upadku komunizmu – współrządzi krajem i dorobił się potężnego majątku, w tym hotelu w Spale.

Kobiety w rządzie Donalda Tuska i kuriozalne pomysły na obronność

W kolejnej części programu red. skierował uwagę widzów na kwestię doboru kadr w obecnym gabinecie rządowym oraz medialnych występów polityków koalicji rządzącej, które w ostatnich dniach wywołały falę komentarzy i oburzenia w przestrzeni publicznej. Istotnym punktem odniesienia stały się wypowiedzi przedstawicielek rządu dotyczące strategii obronnej oraz reprezentowania Polski za granicą.

Odnosząc się do polityki kadrowej premiera, E.K. wyznała wprost, że jako kobiecie jest jej głęboko wstyd za poziom intelektualny i merytoryczny pań zasiadających w obecnym rządzie. Szczególnie ostro skomentowała wypowiedzi minister z resortu klimatu, Urszuli Zielińskiej (w nagraniu przywołanej również jako Sara Zielińska), która zasugerowała, że zamiast nowoczesnych systemów przeciwlotniczych Patriot na wschodniej granicy Polski wystarczy odtwarzać bagna i „zielone tarcze”, mające rzekomo powstrzymać rosyjskie wojska. Historyczka z ironią zauważyła, że inspiracją dla tego typu absurdalnych koncepcji był zapewne incydent na Litwie, gdzie w bagnie zatonął czołg z amerykańskimi żołnierzami, po czym poradziła pani minister zakup łódki i rezygnację z zajmowania się polityką. Równie surową ocenę wystawiła przedstawicielce resortu kultury, Marcie Cienkowskiej, krytykując ją za całkowity brak dyplomatycznej powagi i pojawienie się na oficjalnych uroczystościach w Niemczech – podczas odsłaniania kontrowersyjnego kamienia pamięci – w tenisówkach oraz nieuprasowanych spodniach. Wśród przykładów upadku obyczajów politycznych i akademickich wymieniła także Aleksandra Miszalskiego biegającego po dachach w Krakowie oraz gorszące sceny forsowania gabinetu rektorskiego przez toaletę i wybijanie ścian na jednej z polskich uczelni, co podsumowała stwierdzeniem, że tego typu zachowania kwalifikują się wyłącznie do „psychuszki”.

Oddanie systemów Patriot, chaos z syrenami alarmowymi i linia obrony na Wiśle

Następnie red. zasygnalizował problem realnego bezpieczeństwa militarnego Polski w obliczu trwającej za wschodnią granicą wojny, zwracając uwagę na kontrowersje wokół przekazywania uzbrojenia Ukrainie oraz na nieskoordynowane testy systemów alarmowych, które wprowadzają zamęt wśród obywateli.

Komentując te zagrożenia, E.K. wyraziła głębokie przerażenie pomysłami oddania polskich baterii Patriot na Ukrainę, podkreślając, że pozbawienie kraju tarczy przeciwlotniczej wystawi Polaków na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Jako dowód skrajnej nieudolności struktur państwa przytoczyła niedawny incydent z liceum swojego wnuka, gdzie po uruchomieniu syren alarmowych najpierw wyprowadzono młodzież na otwarte boisko szkolne, a dopiero później upchnięto uczniów na korytarzach, zamiast skierować ich do piwnic lub miejsc pozbawionych okien. Zwróciła uwagę, że bezcelowe wywoływanie alarmów doprowadzi do znieczulicy społecznej i zignorowania sygnałów w momencie prawdziwego nalotu. W szerszej perspektywie strategicznej przypomniała o likwidacji jednostek wojskowych na wschód od Wisły – na Lubelszczyźnie, w Chełmie, na Rzeszowszczyźnie oraz Podlasiu – w czasach pierwszych rządów Donalda Tuska w latach 2007–2015. Wspomniała, jak wówczas młodzi ludzie z terenów wschodnich tworzyli oddolne formacje paramilitarne na wzór Armii Krajowej z obawy, że po wycofaniu wojska na linię Wisły wschodnia Polska zostanie bezbronnie oddana na pastwę Rosji, podczas gdy zachodnia część kraju zostanie podporządkowana interesom Berlina, reprezentowanym dawniej przez Angelę Merkel, a dziś przez Ursulę von der Leyen. Przywołała przy tym głośny tekst premiera z 1992 roku, w którym określił on „polskość jako nienormalność”.

Lekcja z historii: Husaria, zdobycie Moskwy w 1610 roku i apel o przebudzenie narodu

W końcowym segmencie nagrania red. pozostawił przestrzeń na historyczną klamrę kompozycyjną oraz próbę odpowiedzi na pytanie, jak polskie społeczeństwo – a zwłaszcza młode pokolenie – powinno zareagować na obecne wyzwania geopolityczne, w tym agresywną politykę Moskwy oraz konflikty na Ukrainie i Bliskim Wschodzie.

Spoglądając na obecny kryzys z perspektywy historyka, E.K. zaapelowała do Polaków, aby nie popadali we frustrację i zwątpienie, lecz obudzili w sobie ducha przodków. Przypomniała, że naród polski przez tysiąc lat skutecznie opierał się żywiołowi niemieckiemu, a przez pięćset lat dawał odpór imperializmowi rosyjskiemu, gromiąc bolszewików w 1920 roku. Z dumą wskazała na rok 1610, kiedy to Polacy – jako jedyny naród w dziejach – zdobyli Moskwę i przez dwa lata stacjonowali na Kremlu. Zauważyła, że wydarzenie to do dziś pozostaje największą zadrą w rosyjskiej pamięci historycznej, czego dowodem jest ustanowienie przez Władimira Putina rosyjskiego święta narodowego i dnia wolnego od pracy właśnie w rocznicę wypędzenia polskich wojsk z Kremla. Zamiast tworzyć bagna na granicy, Polska powinna – wzorem dawnej Rzeczypospolitej dysponującej niepokonaną Husarią – budować silną, nowoczesną armię. Na zakończenie odniosła się również do napiętej sytuacji międzynarodowej, krytycznie oceniając działania premiera Izraela Benjamina Netanjahu na Bliskim Wschodzie, oraz wyraziła nadzieję, że przebywający z wizytą w Stanach Zjednoczonych prezydent Karol Nawrocki zdoła obronić polskie interesy. Całe wystąpienie zamknęła gorącym apelem o obywatelską mobilizację przy urnach wyborczych, przypominając, że polska tradycja demokratyczna od wieków daje narodowi prawo do buntu i odsunięcia od władzy ludzi działających na szkodę ojczyzny.

Źródło:https://www.youtube.com/watch?v=DIJ7OJ5nzhA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *